Drivers
Strasznie





Łatwo
Bent zamknął oczy na kilka chwil, Gina trzymała go za rękę. Nie wyjdzie stąd bez niego. Jeśli on nie da rady, wszystko skończone. Zostawią samochód i pójdą przed siebie, tak daleko jak się da.

Lecz po chwili Bent wstał i wyczołgał się z łóżka. Gina pomogła mu się ubrać. Wciąż z trudem łapał oddech, ale mógł już stać i chodzić, byle tylko powoli. Wyszli z pokoju zostawiwszy klucz w drzwiach i wsiedli do samochodu.

Bent usiadł za kółkiem. Wiedziała, że nie ma sensu się spierać. Nie powiedziałby nic, nawet jeśliby mógł. Ujedzie tyle ile może, a potem zastąpi go Gina. Gdy wydostali się na międzystanową zaczął odychać swobodniej, chwilę potem i ona.

Wypadek





Prowadzić