Nie boj się e-booka!

Feedbook.com

Kampanię mającą zachęcić polskich autorów do publikowania własnych książek na platformie cyfrowej Feedbooks.com prowadzi cyfrowy pisarz o pseudonimie Niżej Podpisany, autor zbioru opowiadań na iPhone'a. Kampania trwa od wielu miesięcy. Niestety mimo ciągłych zachęt, podawania wskazówek, dzielenia się wiadomościami ze świata e-książki, opowiadania dowcipów o tematyce e-książkowej oraz świecenia przykładem jako samo publikujący "digipisarz" niestrudzona działalność Niżej Podpisanego nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Do dziś na Feedbooks.com nie ukazała się żadna cyfrowa książka polskiego autora, mimo iż na tej zdominowanej przez Anglosasów platformie nie brak Rosjan czy Słoweńców.

Gdzie tkwi przyczyna? Według propagatora cyfrowej publikacji potencjalnie zainteresowani "odpuszczają sobie, bo nie widzą w tym żadnej korzyści [...]. Nie widzą na końcu tunelu książki, a jedynie e-book, którego jak książki nie traktują. Widzą w tym wysiłek bez żadnego realnego efektu. Nie mają wystarczająco dużo samozaparcia". Wszystkim tym odpuszczającym sobie Niżej Podpisany przedstawia pięć głównych powodów, dla których warto publikować w środowisku cyfrowym. Zachęcamy do lektury tego intrygującego, szczerego, nie skrywającego cienia desperacji wystąpienia.

Pisarza absurdysta, autora czterech publikacji drukowanych i jednej książki na iPhone'a odsłania też motywy, które popychają go do publikowania w formie cyfrowej i do zachęcania innych by czynili to samo:

Moich niepoważnych opowiadań nie chciało wydać żadne poważne wydawnictwo. Jak już wydało Indigo, to nie chcą ich żadne poważne hurtownie. Nie chcą ich czytać żadni profesjonalni krytycy. Absurd to diabelna nisza, z której zalatuje niesmacznym połączeniem literatury sedesowej i próbami klonowania kabaretu Mumio.[...]

Jestem uzależniony od gadżetów. Wierzę w e-booki i czytam je do poduszki na iPhonie. Zasypiam z iPhonem na skroni, na szczęście jeszcze nie spadł. W Twitterze śledzę sobie życie pisarzy, którzy mi imponują: Cory Doctorowa i Adriana Grahama. Oni publikują za darmo książki w Feedbooks.com. Oni wiedzą lepiej ode mnie, jak być pisarzem ery cyfrowej. Ja też chcę być pisarzem ery cyfrowej. Digipisarzem.

Na koniec, żeby nie było wątpliwości. Książka "Hasło niepoprawne" to warta polecenia, dobrze napisana, zabawna proza. Nie ma ona nic wspólnego z socjologicznym fenomenem grafomańskiego pisania do szuflady, z którym auto-publikacja, zwłaszcza auto e-publikacja, bywa kojarzona. Autorzy, bierzcie zatem przykład i do dzieła !

M.Pisarski 08.08