Alain Robbe - Grillet: nowa powieść a hipertekst i nowe media

Jednym z wyznaczników hipertekstu jest fakt, iż rzadko kiedy na stałe definiowany jest w nim poszczególny element fabuły czy narracji. Przejmuje on funkcje lokalnie, w zależności od zamieniającego się kontekstu. Chodzi tu zarówno o fragment opisu, opowiadania, narracji, konstrukcję bohatera, i inne aspekty przedstawiania. Mistrzem w takim "lokalnym" ukontekstowianiu na wpół "surowych" elementów tekstu (nazywanych w tym przypadku tablaux) i zmuszającym czytelnika do aktywnej pracy konfiguracyjno - interpretacyjnej był w swoich eksperymentalnych powieściach Alain Robbe - Grillet. Powieści takie jak Żaluzja, Gumy, czy W labiryncie, są nie tylko najlepszymi przykładami nurtu nowej powieści, ale też prekursorskiego w stosunku do powieści hipertekstowych podejścia do form narracyjnych.

Na przykład na Żaluzja składają się typowe dla Robbe-Grilleta fragmenty tekstu, niekoniecznie powiązane ze sobą ciągiem przyczynowo-skutkowym czy temporalnym. Poszczególne tableauxpozbawione są walorów emotywnych, czasowych, wszelkich wręcz wartościujących określeń, które mogłyby zdradzić stosunek narratora do opisywanego świata. Nie zawsze wiadomo kto mówi, jaki jest puntk widzenia mówiącego, w którym momencie mowa się odbywa. Połączenia pomiędzy tymi elementami musi dokonać czytelnik. Jego rola, w teorii i praktyce Robbe-Grilleta, jest dużo bardziej aktywna niż w przypadku atakowanej przez francuskiego pisarza skostniałej, tradycyjnej formy powieściowej. Robbe-Grillet, według wielu badaczy hipertekstu, zachęca swoich czytelników do interakcji ze swoimi powieściami: zawsze nie do końca określonymi, o przemieszczonych początkach i końcach, o zachwianej sekwencyjności.

Czołowy teoretyk i praktyk nurtu neauveaux roman odmawiał też, naturalnego dla każdej narracji, wartościowania elementów świata przedstawionego. W stosowanych przez niego technikach widzenia, niczym w oku kamery, poszczególne elementy świata przedstawionego: od drobiazgów po poważne konstrukcje fabularne, jawiły się jako równe sobie. W książce W labiryncie z 1962 roku Robbe - Grillet w ten sam sposób opisuje na przykład kurz na biurku, lampę, kroki kobiety na schodach. Punkt widzenia przestaje być ważny lub staje się co najmniej mało stabilny.

Konsekwencją takich zabiegów jest swoisty sposób łączenia jednej sceny z drugą, jednego tematu czy "bohatera" z innym. Na początku powieści W labiryncie czytelnikowi opisywany jest wiszący na ścianie obraz trzech żołnierzy pijących trunki w tawernie. Następnie - narrator "wchodzi" wraz z czytelnikiem w ów obraz, ożywia go, i stajemy się częścią tamtego świata, żołnierze są obok nas. Obraz zadziałał zatem jak hiperłącze .

autor: Pisarski