który by to oczyścił  peeling? proszę, złuszczam
gęsie skórki z ekranu, trę go przedramieniem,
elektryczną szczoteczką włosków. i odchodzą
najpierw reklamy – bale w zielonej butelce,

dialogi nad brązową. nowe telefonie,
zmiany nazw starych sieci. brak idei. jest
miś coccolino, miękkość by wilkinson sword,
ociec prać lśniącą klingą proszku. invest bank.

na jego izochronie jeszcze wypełniacze:
błękitny balet ławic do muzyki,
wcześniej plansze z kwiatami. osypane pyłki
czarno-białych pikseli ujawniają dno