Tinderbox to wydany w 2002 produkt Eastgate Systems, wciąż rozbudowywany, potężny w swoich możliwościach program do tworzenia notatek, outliner, czy też - personalny menadżer zawartości. Oparty na podobnym do Storyspace interfejsie - wykracza poza możliwości programu do tworzenia hipertekstowej fikcji i spełnia zapotrzebowanie na innego rodzaju hipertekstową działalność. Chodzi o zarządzanie osobistymi notatkami poprzez nanoszenie ich na mapę i łączenie ich ze sobą odsyłaczami. Agent - narzędzie, którego nie ma w Storyspace - pozwala na organizację notatek i ich odszukiwanie w niemal dowolny sposób według dowolnie dobranego klucza. Najwięcej zachwytów przy recenzjach Tinderboxa wywołuje właśnie Agent. Dzięki niemu - publikacja części notatek w sieci, ich uszeregowanie w poszczególne bloki czy to tematyczne czy chronologiczne, jest dziecinnie łatwe. W praktyce Tinderbox wymaga jednak studiów nad sobą, by stał się naszym personalnym sekretarzem i organizatorem życia. Autorzy blogów, którzy dysponują Macintoshami, dzięki Tinderboxowi, mogą rozpocząć prawdziwą hipertekstualną przygodę, i dzielić się jej owocami ze swoimi czytelnikami. Notatki w Tinderboksie, podobnie jak pola pisma w Storyspace, oglądać można na ekranie komputera na wiele sposobów.
Wersja pod Windows ma się ukazać, według zapowiedzi Eastgate, w które nie zawsze trzeba wierzyć, już wkrótce.