|
To jak powieść zmienia się, przechodząc z druku na piksele, najłatwiej
i najogólniej chyba wytłumaczyć posługując się metodą
zastosowana przez Ricouera:
Załóżmy,
że musimy opisać bitwę, czerpiąc jak tylko można najwięcej z języka
szachów. Ich terminologia determinuje system implikacji, który
ma rządzić moim opisem bitwy. Narzucony słownik szachów spowoduje,
że pewne aspekty bitwy będą podkreślone, inne znikną, a wszystko
będzie pomyślane tak, by jak najbardziej naginać różne aspekty
opisu.
Słownik szachów będzie filtrem i transformatorem; nie tylko selekcjonuje,
ale również uwypukla te aspekty bitwy, które mogłyby być pominięte
przez inny rodzaj przekazu.
W podobny
sposób, przechodząc remediację,
zachowuje się literatura, powieść, a nawet wiersz
w nowym polu pisma
- na interaktywnym ekranie.
Dlatego też na przykład e-
booki cechują się niezwykle dużą dozą wtórności.
| |