Teoretycy hipertekstu

Teoria hipertekstu rozpoczyna się w roku 1963 kiedy to Douglas Engelbart publikuje A Conceptual Framework for the Augmentation of Man's Intellect. Dwa lata poźniej Theodor Holm Nelson definiuje hipertekst jako "pisarstwo niesekwencyjne" i rozpoczyna serię wystąpień na ten temat, współpracując m.in. z Andriesem Van Dam na Uniwersytecie w Brown, gdzie tworzy FRESS, pierwszy w pełni wprowadzony w życie system hipertekstowy. W ciągu najbliższych 10 lat powstaną książki Computer Lib/Dream Machines oraz Literary Machines, które stają się dla rozwuju hipertekstu, wraz z nelsonowską wizją Xanadu - ogólnodostępnej, ogólnoświatowej biblioteki, podstwowymi materiałami do dalszego rozwoju teorii.

Gdy w 1984 Apple Macintosh rozpoczyna sprzedaż pierwszych komputerów osobistych, sprawy nabierają tempa. Jay David Bolter i Michael Joyce rozpoczynają dyskusje nad napisaniem programu Storyspace - systemu do tworzenia prozy hipertekstowej. W 1987 odbywa się z kolei pierwsza konferencja Hypertext. od której wypada datować narodziny drugiej fali teorii hipertekstu. Richard Lanham, John Slatin, George Landow, Mark Bernstein to jedni z pierwszych teoretyków komputerowej fazy rozwoju hipertekstu. Wkrótce dołączają do nich krytycy bazujący przede wszystkim na close-reading pojawiających się jak grzyby po deszczu przykładów literatury hipertekstowej, wśród nich: Jane Yellowlees Douglas i Nancy Kaplan.

Początek i połowa lat dziewięćdziesiątych przynosi publikację najważniejszych dla rozwoju przyszlęj teorii hipertekstu pozycji, wśród nich Hypertext: The Convergence of Critical Theory and Contemporary Technology George'a Landowa, Electronic Word Richarda Lanhama, Computer as Theatre Brendy Laurel oraz Hamlet on the Holodeck Janet Murray

W 1997 roku norweski badacz Esen Aarseth, znany ze swoich przydługawych i pełnych drobiazgowych roztrząsań artykułów o linearności, publikuje Cybertext.Perspective of Ergodic Literature. Ta skromnych rozmiarów książka wyznaczy poważny przełom w teorii hipertekstu, którego reperkusje czujemy do dziś, wciąż czekając na przekonujące wystąpienia post-cybertekstowe. Najważniejszymi nazwiskami ostatniej dekady badań nad hipertekstem są - wynieniając arbitralnie: Noah Wardrip-Fruin, Nick Montfort, Markku Eskelinen, David Ciccoricco, Scott Retberg. Najważniejsze pozycje to między innymi zbiór First Person, książka Ciccorico Network Fictions czy też Electronic Literature. New Horizons for the Literary N. Katherine Hayles

Prace Piotra Kluszczyńskiego i Piotra Sitarskiego, artykuły autorów publikujących w Techstach, oraz prace zebrane w dwóch tomach Liternet pod redakcją Piotra Mareckiego czy w zbiorze Tekstura pod redakcją Małgorzaty Dawidek-Gryglickiej dają szansę na ogólny ogląd teorii hipertekstu i na odsianie teoretycznych zabobonów od faktów, gdyby w sposób niezwykle toporny spróbować pokusić się o przydatną dla niniejszego tekstu (U) konkluzję i zawrzeć ją w jednym zdaniu, brzmiałoby ono tak: hipertekst nie jest czymś nowym, jest przedłużeniem konceptualnego skrzydła XX-wiecznej literackiej awangardy oraz literalizacją dyskursu postmodernistycznego i logiki dekonstrukcji. W praktyce - nie jest on wrogiem linearności, lecz sojusznikiem alinearności i wielowariantowości, czytelnik - bricoleur posiada swobodę, ale jest ona predefiniowana przez autora, nawet w najbardziej otwartych miejscach dzieła, w których czytelnik może dodać swój wpis. Interaktywność hipertekstu także podlega tej zasadzie i mierzona jest stopniem kamuflażu instancji nadawczej.

Krytyków, którzy wzdrygają się na samo słowo „hipertekst” warto w tym miejscu zapytać: gdzież tu miejsce na rewolucję? Po co to sięganie po kropidło? Wraz z technologiami hipertekstowymi przed czytelnikami i twórcami najzwyczajniej w świecie otwiera się pewna literacka przestrzeń, która do tej pory była obecna, lecz nie była osiągalna.

autor: M. Pisarski